Kochane, dziękuję Wam bardzo! Na razie jestem nieprzytomna i próbuję się ocucić przed wyjściem z domu ;) A w niedzielę postaram się polecieć jak strzała!
Jak to co się życzy biegaczom? Tyle samo startów co finiszów, litra wody na pit-stopie, no i przyczepności oczywiście;) Czekamy na relację z udanego biegu!
Jesienią 2007 roku wystartowałam w pierwszym biegu ulicznym na dystansie 5 km. Przeszłam przez zachłyśnięcie startami, spadki i wzloty formy, kontuzje, odkryłam uroki biegania po górach. Gdy tylko mogę, wyrywam się w góry i chodzę, biegam, jeżdżę na nartach, zasmakowałam skiturów. Dzięki siłowni i jodze nie nudzi mi się w Warszawie. Zresztą od jogi wszystko się zaczęło.
Kontakt: hankaskakanka76@gmail.com
7 komentarzy:
Udanej zabawy i zwycięstwa? Tego się życzy biegaczom ? :D
Haniu, trzymam kciuki za nową życiówkę!
Kochane, dziękuję Wam bardzo! Na razie jestem nieprzytomna i próbuję się ocucić przed wyjściem z domu ;) A w niedzielę postaram się polecieć jak strzała!
Kciuki trzymam kciuki!
Oboje trzymamy mocno kciuki za Was.
I bawcie się dobrze przy okazji
L&M
Jak to co się życzy biegaczom? Tyle samo startów co finiszów, litra wody na pit-stopie, no i przyczepności oczywiście;) Czekamy na relację z udanego biegu!
Ja też trzymam kciuki i mam nadzieję, że się zdążycie wyrwać na miasto po kilka ładnych foto :)
Prześlij komentarz