poniedziałek, 28 grudnia 2009

Są!

No i kupiłam nowe buty. Jutro zabieram je na jazdę próbną na bieżni.

4 komentarze:

quinoamatorka pisze...

Haniu, gratuluję Ci wyników i życzę udanej jazdy w nowych butach:)
oraz podziwiam samozaparcie - moje rowery pokrywają się kurzem, a stacjonarny niedługo chyba obrośnie pajęczynami;)

Hankaskakanka pisze...

O, nie! Może umówimy się kiedyś na wspólną wycieczkę? Ty na rowerze, a ja na nogach? Hm?

quinoamatorka pisze...

Bardzo chętnie, ale obawiam się, że nawet na rowerze nie dam rady dotrzymać Ci kroku :D

Hankaskakanka pisze...

Faktycznie... Utrzymywanie równowagi na stojącym rowerze może zmęczyć :)