Jesienią 2007 roku wystartowałam w pierwszym biegu ulicznym na dystansie 5 km. Przeszłam przez zachłyśnięcie startami, spadki i wzloty formy, kontuzje, odkryłam uroki biegania po górach. Gdy tylko mogę, wyrywam się w góry i chodzę, biegam, jeżdżę na nartach, zasmakowałam skiturów. Dzięki siłowni i jodze nie nudzi mi się w Warszawie. Zresztą od jogi wszystko się zaczęło.
Kontakt: hankaskakanka76@gmail.com
2 komentarze:
a cóż to za potwór w głębinach na drugiej focie ;) pozdrowionka Tomek
Nie wiem :) Leżał na dnie stawu w Parku Ujazdowskim.
Prześlij komentarz